wtorek, 15 września 2015

Zaczątki planów.

Kilka tygodni temu, jeszcze pod koniec wielkich upałów znalazłam się przypadkowo nad Bzurą. Efektem tej wizyty stała się nieduża "wycieczka kajakowa". Wtedy to, zdałam sobie sprawę z uroków tego sportu, który dawno temu sprawiał mi taką przyjemność. No i zamierzam wrócić.
Na razie, ponieważ wycieczka nie była planowana nie miałam żadnego sprzętu fotograficznego.






Post na dzień dobry

Witam, kilka słów o sobie i celu powstania tego bloga...


Niedawno ponownie zdałam sobie sprawę z piękna naszego kraju.
Odnalazłam zapomniane już uroki podróży kajakowych. Jaką przyjemność sprawia przemierzanie powierzchni naszego kraju drogą wodną i obserwacja krajobrazów od strony rzek.